Niespłacenie chwilówki

O niespłacenie chwilówki padają w internecie częste pytania. Przede wszystkim, nie warto spóźniać się z płatnością chwilówki gdyż koszty szybko rosną. Zerknijcie w umowę chwilówki (na stronie internetowej firmy pożyczkowej), poczytajcie o kosztach dodatkowych np. za wezwania do zapłaty. Nie warto zatem spóźniać się z zapłatą a firma pożyczkowa może celowo zwlekać z wszczęciem postępowania windykacyjnego, aby te koszty narosły, bo to przecież potencjalny czysty zysk dla takiego parabanku.

A gdy już zostanie wszczęta windykacja, jak przebiega? Wezwania do zapłaty, telefony windykacyjne (też generujące koszty pożyczkobiorcy a zysk parabanku), umieszczenie w rejestrach dłużników a na koniec nakaz zapłaty i komornik. Wizyt windykatorów raczej nie spodziewałbym się, przynajmniej dopóki z kilkuset złotych długu nie zrobi się kilka tysięcy a o takich przypadkach słyszałem z wiarygodnego źródła. A komornik jak to komornik, może zająć konto bankowe, pensję, samochód, telewizor a nawet mieszkanie czyli praktycznie każdy składnik majątku dłużnika.

Nie wiem, czy to nasza narodowa przypadłość czy negatywnie wyróżniamy się w tej kwestii spośród innych narodów, ale to co obserwuję wprawia mnie w zdumienie jak chodzi o pożyczki pozabankowe dla osób zadłużonych. Biorą takie pożyczki osoby którym banki nie przyznałyby kredytu i powinna taka odmowa uzmysłowić im, że nie powinni w takiej sytuacji brać pożyczki bez BIK, bo będzie kłopot z jej spłaceniem i konieczna będzie interwencja komornika. Banki nie mają jakiś nierealnych, paranoicznych fanaberii tylko wiedzą, komu można a komu nie należy kredytu przyznać, bo będą problemy ze spłatą. Jednak pozabankowe pożyczki dla zadłużonych mają zaskakujące wzięcie w Polsce. Jeszcze rozumiem, gdy ktoś rzeczywiście jest bez wyjścia i taka pożyczką musi brać, bo musi sfinansować niezbędny zakup, na przykład lekarstw. Sporo osób jednakże bierze takie pożyczki bez potrzeby, na cele konsumpcyjne ale te, bez realizacji których mogliby się obejść, oraz na stricte rozrywki. A oprocentowanie realne takich pożyczek jest kilkakrotnie wyższe niż tych bankowych.